Ulicą Łaską jechał wężykiem volkswagen polo. Inni kierowcy zawiadomili policję. Mundurowi zatrzymali podejrzane auto na Partyzanckiej. Jak się okazało, kierowca – 35–letni Adrian Sz. - miał w organizmie prawie półtora promila alkoholu i… sądowy zakaz prowadzenia pojazdów za jazdę po pijanemu. Jakby tego było mało, był poszukiwany przez policję, bo nie stawił się w więzieniu, gdzie miał odbyć wyrok. Przebywa w areszcie na ul. Smutnej w Łodzi. Sąd skumuluje mu karę za wszystkie przewinienia.
Zatrzymano go w sobotę po godzinie 19.00.