Niespełna godzinę zajęło strażakom usuwanie rozlanego oleju napędowego z ulicy Kilińskiego.
- Kierowca chyba nie zauważył, że mu się leje z baku - mówi jeden ze strażaków. - Zauważy, jak mu zabraknie paliwa.
Kilka minut przed godz. 10.00 na ul. Kilińskiego wrócił ruch.