W nocy z poniedziałku na wtorek (o godzinie 0.45) strażnicy miejscy patrolowali ulice miasta. Na Szarych Szeregów, przy Odrodzenia, zauważyli dziewczynę. Jak się okazało, miała zaledwie trzynaście lat. Czuć było od niej alkohol. Dziewczyna nie chciała podać adresu rodziców, strażnicy zawieźli ją więc do dziadka. Tam spędziła noc.