W poniedziałek o godzinie 18.00 gruntową ulicą Łużycką jechał opel vectra. W tę samą stronę jechała furmanka, obok której biegł źrebak. Gdy opel wyprzedzał zaprzęg, źrebak przestraszył się i kopnął bok samochodu. Konik ma się dobrze. Gorzej z autem, bo jego właściciel musiał jechać na naprawę do warsztatu.