W środę (2 czerwca) w Konstantynowie Łódzkim palił się skład palet.

O godzinie 15.00 wozy strażackie pojechały na ulicę Srebrzyńską, gdzie płonęły palety i puste beczki. Strażacy gasili je przez trzy godziny.

- Spaliło się sto palet i dwadzieścia beczek - mówi Szymon Giza z pabianickiej straży pożarnej.

Straty oszacowano na 2 tysiące złotych. Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej podpalenie.