O godzinie 11.30 samochód marki Audi uderzył w rowerzystkę. Ranna kobieta została przewieziona do szpitala. 
Teoretyczne winna jest właśnie jadąca na rowerze Kazimiera K., która wyjeżdżała z ulicy podporządkowanej. Wątpliwości pojawiły się, kiedy kierowca audi, Grzegorz Z., przyznał, że jechał z prędkością 150 kilometrów na godzinę. 
Policjanci zastanawiają się, czy kobieta była w stanie ocenić prędkość samochodu. Prawdopodobnie sądziła, że jest dużo dalej niż mogłoby się wydawać. Trwa wyjaśnianie okoliczności tego zdarzenia.