Mieszkańców wsi Petrykozy zaniepokoił widok węża na terenie jednego z gospodarstw. Z opisu wynikało, że miał około metra długości, był stalowo - szary i miał za skroniami żółte plamy. Przerażeni ludzie wezwali strażaków. Ci próbowali złapać gada, ale był szybki i zdołał uciec w krzaki. Żeby go schwytać, konieczne było wycięcie krzewów, jednak ich właściciel nie zgodził się. Węża nie udało się złapać.
Strażacy poinformowali ludzi, że zaskroniec jest niegroźny, ale lepiej zachować ostrożność.