Strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze na działkach przy ul. Moniuszki o godz. 6.14 w czwartek (2 maja). Gdy przyjechali na miejsce, w ogniu była już cała altana i wnętrze murowanego domu. Szybko ugasili pożar i rozebrali spaloną konstrukcję dachu, wynieśli również z budynku spalone meble i narzędzia ogrodnicze. Straty oszacowano na 6.000 zł.

- Przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez właściciela domu, który rozpalał w piecu – mówi Szymon Giza ze straży pożarnej.