Dziś (wtorek) po północy uwagę policjantów zwrócił motocyklista jadący ulicą Wiejską (od Łaskiej). Stróże prawa mieli podejrzenia, że mężczyzna jest pijany. Chcieli go zatrzymać, ale zignorował to i popędził w kierunku ulicy Moniuszki. Policjanci ruszyli w pościg. Na ul. Moniuszki drogę zajechał motocykliście drugi radiowóz.
- Zatrzymany Grzegorz G. (47 lat) miał w organizmie 1,6 promila alkoholu. Jego pasażerka, 40-letnia Iwona K., odmówiła badania alkomatem – relacjonuje Joanna Szczęsna z policji.
Motocyklista nie miał przy sobie dokumentów pojazdu ani prawa jazdy. Jak twierdził, od 10 lat jeździ bez uprawnień motorem i samochodem, jakoś sobie radząc. No to teraz już nie pojeździ.