Włodzimierz K. mieszkał samotnie w domku jednorodzinnym przy ul. Andromedy. W piątek późnym popołudniem jego zwłoki znalazł brat. Powiadomił policję. Na miejsce przybył też prokurator.
– Nie wykluczamy udziału osób trzecich – mówi nadkomisarz Sławomir Komorowski z pabianickiej policji. – Śledztwo prowadzimy wielotorowo. Sprawdzamy także możliwość samobójstwa.
Prokurator zlecił wykonanie sekcji zwłok ksawerowianina. Jej wyniki pozwolą na ustalenie przyczyny zgonu.
Życie Pabianic dowiedziało się, że policja zatrzymała i przesłuchała dwóch mężczyzn. Zostali zwolnieni.
– Sprawdzamy każdy ślad i każdy wątek – zapewnia nadkomisarz Komorowski.