Mężczyzna leżący bez ruchu na ławce przy domu handlowym SDH wzbudził zainteresowanie przechodniów. Wezwali więc strażników miejskich. Było tuż przed północą. Mężczyzna był pijany, ale dla pewności wezwano karetkę pogotowia. Po zbadaniu okazało się, że jego stan jest na tyle zły, że trzeba zabrać go do szpitala.