Od kilku dni sąsiad terroryzował swoim muzycznym gustem mieszkańców bloku przy ulicy Ostatniej. Głośną muzykę było słychać nie tylko późnym wieczorem, ale także w ciągu dnia. W środę o godzinie 14.30 lokatorzy bloku nie wytrzymali i wezwali Straż Miejską. Patrol nie zastał właściciela mieszkania w domu. Jak wróci, zobaczy w drzwiach zaproszenie do Straży Miejskiej.