Z pomocą pojechali w nocy z poniedziałku na wtorek. Razem ze strażakami pojechał pabianicki wóz i pompa.

W pabianickiej straży z powodu licznych interwencji na podtopionych gospodarstwach, zmieniony został system zmianowy.

- Na co dzień pracujemy w systemie trzyzmianowym - wyjaśnia Szymon Giza, rzecznik prasowy straży pożarnej. - Teraz są tylko dwie, przez co na każdej zmianie jest więcej strażaków.