Przemysław K., wyjeżdżając audi z parkingu przy ulicy Zamkowej, uderzył w opla. Policjanci z drogówki chcieli ukarać go mandatem, ale mężczyzna nie czuł się winny. Mimo, że uszkodzenia pojazdów nie były poważne, sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Do tej kolizji doszło we wtorek po godz. 12.00.