W niedzielę (28 maja) o godz. 12.55 strażacy wyjechali do pożaru niedaleko Szydłówka. O dużym zadymieniu w lesie służby poinformowała mieszkanka.

Pożar był już rozwinięty, paliła się ściółka i poszycie leśne na obszarze 7000 metrów kwadratowych.

Działania strażaków skupiły się na ugaszeniu ognia, a następnie dokładnym i żmudnym dogaszaniu pogorzeliska.

Żeby wykluczyć zarzewia ognia używali kamery termowizyjnej. Akcja trwała prawie 4 godziny. Uczestniczyły w niej jednostki OSP Kazimierz, OSP Szydłów, OSP Puczniew, OSP Jerwonice, OSP Lutomiersk, JRG Pabianice, JRG Poddębice.

Również w niedzielę strażacy dogaszali pożar resztek roślinnych, który zaniepokoił mieszkańców Górki Pabianickiej. Widzieli, że za terenem cmentarza unosi się gęsty dym, nie było widać ognia.

W lasach panuje susza i największy poziom zagrożenia pożarowego. Strażacy apelują o zachowanie ostrożności i nie rozpalanie ognisk, czy wypalanie żadnych pozostałości roślinnych.