Kundelek z linką holowniczą na szyi zwrócił wczoraj wieczorem uwagę przechodniów przed domem handlowym SDH. Żeby ratować psinę wezwano strażników miejskich, którzy zabrali go do schroniska. Długo jeszcze będzie się leczył z tęsknoty za swoim panem.
Podobny los spotkał szczeniaka, którego ktoś przywiązał dziś do słupa energetycznego przy ulicy Moniuszki. Na szczęście w porę zawiadomiono Straż Miejską i przerażony piesek znalazł się w schronisku. Taki świąteczny prezent dostał od swoich właścicieli.