O godzinie 7.05 patrol strażników miejskich zzostał wezwany do wieżowca przy ul. Warszawskiej 59a. Tutaj, na najwyższym piętrze, nocowało trzech bezdomnych mężczyn.

– Wylegitymowaliśmy i spisaliśmy tych panów. Zaproponowaliśmy im zawiezienie do placówki dla bezdomnych, ale nie chcieli tam jechać – wyjaśnia strażnik. – Zabrali swoje rzeczy i wyszli z wieżowca.