24-letnia pabianiczanka znalazła go 2 lipca przed godz. 18.00 na ul. Sempołowskiej. Leżał w krzakach przy stadionie PTC. Lekarz stwierdził zgon.
– Ciało zabezpieczono, bo lekarz sądowy nie wykluczył udziału osób trzecich – mówi mł. asp. Joanna Szczęsna z pabianickiej policji. – Sprawą zajęła się prokuratura.
Zgłoszenie o zaginięciu Janusza D. policja odebrała 1 lipca. Mężczyzna wyszedł z domu w godzinach rannych i przepadł. Ostatni raz był widziany w okolicy ulic Sempołowskiej i Jana Pawła II.