Policjanci przyłapali na gorącym uczynku dwóch złodziei, którzy na targowisku miejskim okradli robiącą zakupy pabianiczankę. Jeden ze sprawców poszukiwany był międzynarodowym nakazem aresztowania celem ekstradycji.

W piątek rano policjantka, pełniąc po cywilnemu służbę na targowisku miejskim przy ul. Moniuszki, zauważyła dwóch mężczyzn kręcących się przy robiącej zakupy kobiecie. W pewnej chwili jeden z nich nachylił się nad bagażnikiem roweru, gdzie kobieta trzymała torebkę. Wyciągnął z niej portfel i schował pod bluzę. Potem rozdzielili się. Szli różnymi alejkami, ale po krótkim czasie spotkali się w umówionym miejscu.
Policjantka nie spuszczała z oka kieszonkowców. Wezwała pomoc i wspólnie z kolegą z patrolu zatrzymali mężczyzn nieopodal targowiska. Przy jednym ze sprawców znaleziono portfel należący do pabianiczanki.
Pokrzywdzona nie wiedząc, że padła ofiarą kieszonkowców, pojechała rowerem na dalsze zakupy do marketu. Dopiero tam, stojąc przy kasie, zauważyła brak portfela. Przed domem dowiedziała się od czekających na nią policjantów, że została okradziona, a sprawcy i odzyskane mienie znajdują się na komendzie.
Zatrzymani okazali się obywatelami Rumunii. Podczas czynności procesowych wyszło na jaw, że jeden z nich poszukiwany jest międzynarodowym nakazem aresztowania. Wobec 41-latka została wszczęta procedura ekstradycyjna. Obaj cudzoziemcy odpowiedzą za kradzież. Grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności. Śledczy sprawdzają, czy złodziejski duet nie dopuścił się podobnych przestępstw na terenie Pabianic.