W piątek po godz. 20.00 złodziej wyłamał zamki do drzwi mieszkania przy ul. Partyzanckiej. Splądrował pokoje i wyniósł sprzęt rtv wart 1.000 złotych. Właściciel mieszkania podał policji nazwisko i adres mężczyzny, którego podejrzewał o włamanie. Funkcjonariusze i poszkodowany pojechali do domu przy ul. Skłodowskiej. Drzwi mieszkania, w którym miał mieszkać rabuś, były zamknięte. Od sąsiadki dowiedzieli się, że mieszkająca tu kobieta poszła do sklepu. Kiedy wróciła, wpuściła funkcjonariuszy do mieszkania. Podczas przeszukania odnaleziono skradzione przedmioty. Wróciły do właściciela. Okazało się, że przyniósł je do domu na Skłodowską wnuczek lokatorki, 21-letni Piotr Ł.
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.