W czwartek rano przestanie istnieć ulica Berlinga. Dokładnie o godz. 8.00 zostaną tutaj zawieszone tabliczki z nazwiskiem gen. Leopolda Okulickiego.
- Zmienimy też tabliczki na budynkach - wyjaśnia Stanisław Wołosz, dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni Miejskiej.

Leopold Okulicki (1898-1946)
pseudonim Niedźwiadek, ostatni komendant Armii Krajowej.
Walczył na frontach I wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej. W 1925 roku ukończył Wyższą Szkołę Wojenną. Wykładał w Centrum Szkolenia Piechoty, był dowódcą 13 Dywizji Piechoty. Bronił Warszawy w 1939 roku.
Od stycznia 1940 roku był komendantem łódzkiego okręgu Związku Walki Zbrojnej, a potem komendantem ZWZ we Lwowie. W styczniu 1941 roku aresztowany przez NKWD i uwięziony na Łubiance. Po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej zwolniony z więzienia. Objął funkcję szefa sztabu formowanej na terenie ZSRR armii polskiej. Został dowódcą 7. Dywizji Piechoty, a następnie skierowano go do pracy konspiracyjnej w kraju.
W lipcu 1944 został dowódcą II rzutu Komendy Głównej Armii Krajowej. Generał Tadeusz Bór-Komorowski mianował go swoim zastępcą. Okulicki walczył w Powstaniu Warszawskim. Gdy powstanie upadło, uciekł z miasta wraz z ludnością cywilną.
3 października 1944 roku objął funkcję komendanta głównego AK. 19 stycznia 1945 roku na dworcu kolejowym w Częstochowie wydał rozkaz rozwiązania AK. Po prowokacji NKWD został aresztowany wraz z 15 przywódcami AK i Państwa Podziemnego. W marcu 1945 roku skazany w słynnym Procesie Szesnastu na 10 lat więzienia. Zmarł w sowieckim więzieniu (prawdopodobnie zamordowany) 24 grudnia 1946 roku.
Był odznaczony Orderem Orła Białego (pośmiertnie), Orderem Virtuti Militari IV i V klasy, Krzyżem Niepodległości i Krzyżem Walecznych (czterokrotnie).