Wczoraj (15 września) o godz. 10.15 przechodnie zawiadomili strażników miejskich, że na ul. Orlą od strony ul. Pięknej jeden z mieszkańców wylewa nieczystości.
- Po przybyciu na miejsce i przesłuchaniu świadków, strażnicy ustalili, kto to robił – mówi Ireneusz Niedbała, zastępca komendanta Straży Miejskiej. - Niestety, nie zastali go w mieszkaniu.
Strażnicy sprawy tak jednak nie zostawią. W kolejnych dniach będą pukali do mieszkania przy ul. Orlej.