O godznie 15.30 Straż Pożarna wyjechała  na wezwanie do fabryki  zarówek Philips przy ulicy Partyzanckiej.

- Palą się pomieszczenia biurowe w Philipsie - poinformował nas dyżurny strażak.

Ogień i dym pojawił się w dziale sprzedaży na parterze biurowca. Ogień objął pomieszczenie biurowe i korytarz. Strażacy ewakuowali pracowników z pomieszczeń znajdujących się na wyższych kondygnacjach.

Prawdopodobną przyczyną pożaru było przegrzanie zasilania elektrycznego od laptopa. Spaliło sie biurko, szafa i monitor. Straty oszacowano na 10.000 zł.

Akja strażaków zakończyła się o 16.45