Od czterech miesięcy pabianiczanie przechodzący ul. Partyzancką muszą wstrzymywać oddech. Smród unosi się w powietrzu w okolicach rzeki Dobrzynki.
- Nawet jadąc samochodem czuć ten okropny zapach - mówi pani Agnieszka, która codziennie przejeżdża tą drogą. - Jest to okropny smród, trudno go wytrzymać.
Woda w rzece jest mętna i przypomina przechodniom ściek. Przyczyny okropnego fetoru jak do tej pory nie zlokalizowano. Może on świadczyć o toksycznym wycieku.