Wyciek wody na ulicę Piłsudskiego przy Partyzanckiej zaniepokoił w czwartek po 22.00 mieszkańców tamtych okolic. Wezwali Straż Miejską, a ta z kolei zawiadomiła ZWiK. Z tego powodu nie można wjechać z Partyzanckiej w ulicę Piłsudskiego (w stronę "elektrowni") .

- Musieliśmy rozryć nowy asfalt na Partyzanckiej - tłumaczy Rafał Kunka, prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. – Chcemy usunąć awarię najpóźniej do jutra.