W sobotę (13 lutego) o godz. 12.15 do Straży Miejskiej zadzwonił zdenerwowany mężczyzna z ul. Pięknej. Twierdził, że sąsiad przerzuca śnieg na teren jego posesji. Patrol straży nie potwierdził zgłoszenia. Na miejscu okazało się, że nie ma sąsiada, nikt śniegu nie przerzuca, a zgłaszający interwencję jest pod wpływem alkoholu.