W niedzielę (30 stycznia) o godz. 8.00 strażnicy miejscy odebrali zgłoszenie o błąkającym się po mieście młodym mężczyźnie. 19-letni Michał W. miał na sobie cienką bluzę. Był pod wpływem alkoholu. Strażnikom tłumaczył, że jest z Sieradza. Koledzy zostawili go w Pabianicach. Odjechali samochodem, w którym miał kurtkę z dokumentami.