Mały fiat nie zatrzymał się do kontroli drogowej na ulicy Targowej. Na widok radiowozu, kierowca uciekał. Policjanci ruszyli w pościg radiowozem. Po zatrzymaniu uciekiniera, poczuli od niego woń alkoholu. Wtedy pijany 25-latek zaproponował policjantom łapówkę. W ten sposób pogorszył swoją i tak nieciekawą sytuację. 
Teraz odpowie przed sądem za serię przestępstw: obietnicę udzielenia korzyści majątkowej, jazdę w stanie nietrzeźwości, kierowanie pojazdem bez uprawnień i nie zatrzymanie się do kontroli. 
Stało się to 9 sierpnia około godziny 19.00.