W niedzielę koło południa drogówka została skierowana na drogę krajową nr 1 w Tuszynie, gdzie doszło do kolizji. Policjanci ustalili, że kierujący daewoo najechał na tył stojącego chryslera, stojącego na światłach. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze zabezpieczyli na miejscu tablicę rejestracyjną z daewoo. Po kilkunastu minutach dyżurny komendy otrzymał informację o kolejnym zdarzeniu drogowym w rejonie tej samej trasy. Tym razem doszło do niego w odległości zaledwie 1,5 km od tego wcześniejszego zdarzenia. Jak ustalono, przebieg był zbieżny z pierwszym, a sprawca, który najechał na tył opla, ponownie oddalił się z miejsca. Pokrzywdzony 23-letni kierujący corsą zaobserwował, że pirat drogowy na najbliższym skrzyżowaniu zawrócił i po przejechaniu kilkudziesięciu metrów zatrzymał swój pojazd. Policjanci zatrzymali uciekiniera i potwierdzili, że jest to sprawca obu zdarzeń. Okazał się nim 63-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego. Miał w organizmie 3,6 promila alkoholu. Pasażerka opla została przewieziona do szpitala. Pijany pirat drogowy usłyszy zarzut spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do 4,5 roku oraz nawet dożywotnie zatrzymanie uprawnień do kierowania pojazdami.