Mężczyzna ledwo trzymający się na nogach, terroryzował wczoraj około godziny 16.00 klientów galerii handlowej Echo. Przed wejściem do budynku wykrzykiwał niecenzuralne słowa. Zdenerwowani klienci wezwali Straż Miejską. Ale zanim nadjechał patrol, awanturnik zdążył się oddalić.