Po godzinie 19.00 kobieta wezwała patrol na ulicę Nawrockiego, gdzie na przystanku autobusowym leżał pijany człowiek. Kiedy strażnicy przybyli na miejsce, w krzakach przy tej samej ulicy znaleźli drugiego nietrzeźwego mężczyznę. Nie wiadomo czy biesiadowali wspólnie.
Po godzinie 22.00 strażnicy dostali zgłoszenie z ulicy Wyspiańskiego. Na klatce schodowej bloku leżał pijany mężczyzna. Funkcjonariuszom udało się nawiązać z nim kontakt. Okazało się, że mieszka niedaleko, więc nie było potrzeby angażowania w sprawę policji.