Do zdarzenia doszło w sobotę o godz. 14.13 na ul. Łódzkiej w Ksawerowie. W autobusie linii „Z11” zapłonęła komora silnika.
Awaria nie była groźna, ale z powodu zadymienia autobusu, wszyscy pasażerowie opuścili pojazd.
- Żadnemu z 30 podróżujących nic się nie stało - powiedział Bogumił Makowski, rzecznik MPK z Łodzi. - Po 9. minutach przyjechała straż pożarna i zagasiła pożar.