Strażacy walczyli przez 2,5 godziny z pożarem słomy w Szynkielewie. Najprawdopodobniej ktoś ją podpalił. Paliło się 10 metrów od drogi S14. Podczas podawania wody, zamarzała para wodna, co stwarzało zagrożenie na jezdni. Strażacy wydzielili to miejsce pachołkami. Było to w piątek ok. godz. 19.00.