Do mieszkania w Konstantynowie wtargnęło dwóch zbirów. Gospodarza (38 lat) ciężko pobili i skopali. Gdy nieprzytomny leżał na podłoże, ograbili pokoje. Ukradli laptop i srebrny łańcuszek (warte 900 złotych).
Pobity leży w szpitalu. Dopiero nazajutrz był w stanie opisać bandytów. To wystarczyło.
Jeszcze tego samego dnia policjanci wytypowali sprawców rozboju i zatrzymali jednego z nich. To 20-letni łodzianin. Niebawem zatrzymano jego wspólnika (20 lat).
W mieszkaniu bandyty policjanci znaleźli skradziony laptop.