W niedzielę o godz. 7.50 ulicą Wspólną od Piątkowiska w stronę Karniszewickiej jechał volkswagen golf, a za nim bmw. W pewnym momencie kierowca bmw postanowił wyprzedzić golfa. W trakcie manewrowania, stracił panowanie nad kierownicą. Najpierw uderzył w bok golfa, a potem zjechał na pobocze i otarł się o drzewo. Wrócił na jezdnię i uderzył w bok stojącego na poboczu chryslera. Uderzenie było tak silne, że chrysler wjechał w budynek przy ul. Brzoskwiniowej.
Kierowca bmw w końcu zatrzymał auto. Wysiadł, rozejrzał się, wskoczył do auta i szybko odjechał.
– Na szczęście kierowcy golfa i jego pasażerom nic się nie stało – mówi mł. asp. Joanna Szczęsna z pabianickiej policji.