Rzgów: Na parkingu w pobliżu targowisk kobieta rozpaczliwie wzywała pomocy. 28-letnia matka zamknęła w samochodzie swoje dziecko, a wraz z nim... kluczyki od auta. Kobieta przez pół godziny próbowała dostać się do płaczącego niemowlaka. Bezskutecznie. Zauważył to patrol policji. Przy pomocy młotka do wybijania szyb (był w wyposażeniu radiowozu) policjanci stłukli tylną szybę i uwolnili niemowlę. Przyjechała karetka pogotowia, ale dziecko nie wymagało hospitalizacji.