Policjant z pabianickiej komendy wracając po służbie do domu zauważył jadącą rowerem po mieście znaną mu młodą kobietę.

- Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wygląd roweru odpowiadał jednośladowi skradzionemu tego samego dnia w godzinach porannych spod sklepu przy ul. Ostatniej w Dłutowie – relacjonuje nadkom. Joanna Szczęsna z policji. - Był w kolorze czarnym z charakterystycznym napisem na ramie i zamontowanym z tyłu fotelikiem dla dzieci.

Policjant ruszył więc za za kobietą, ale chwilę później zgubił ją w pobliskich kamienicach.

- Funkcjonariusz podczas najbliższej służby udał się do jej miejsca zamieszkania. Odzyskał skradziony rower i zatrzymał sprawczynię – dodaje nadkomisarz.

22-letniej pabianiczance, notowanej wcześniej za podobne przestępstwa, grozi kara do 5 lat więzienia.