Wczoraj (7 stycznia) o godz 15.04 szefowa szwalni przy ul. Polnej zawiadomiła straż pożarną, że wyczuwa w zakładzie gaz. Zaniepokoiła się, bo na terenie sąsiedniej posesji stoi zbiornik z gazem. Strażacy przy pomocy specjalnych urządzeń sprawdzili, czy w pomieszczeniu jest niebezpieczny gaz. Gazu nie wykryto.