Mieszkańcy kamienicy przy ulicy Świętokrzyskiej najedli się strachu, widząc dużego psa sąsiada, biegającego bez kagańca po klatce schodowej. Wezwali strażników miejskich. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, psina zdążyła załatwić swoje potrzeby fizjologiczne na schodach. Właściciel psa został pouczony i w obecności patrolu posprzątał po swoim pupilu.