14-letnia dziewczynka ma złamaną nogę i ogólne potłuczenia. Przewieziono ją do Szpitala Centrum Zdrowia Matki Polki. Do wypadku doszło dziś o godz. 7.40 na ul. Traugutta w pobliżu skrzyżowania z ul. Zamkową. Dziewczynka przechodziła przez jezdnię w miejscu niedozwolonym.
Chwilę wcześniej wysiadła z auta, którym przyjechała do Pabianic z Porszewic. Okazało się, że jest pensjonariuszką Domu Dziecka.
Poszkodowaną zajęli się kierowcy obu aut, przenieśli ja na chodnik, ale sprawca wypadku nie czekał na policję ani karetkę pogotowia. Wsiadł do auta i odjechał. Policja szuka go.