Uczniowie Gimnazjum nr 3 znowu chcieli się bić. W czwartek po godzinie 14.00 jeden z pracowników szkoły wezwał Straż Miejską. Przed budynkiem znowu ustawiła się grupka uczniów, gotowa do bójki. Kiedy przyjechali strażnicy, chłopców już nie było. Możliwe, że ktoś ich ostrzegł.