Na skrzyżowaniu ulic Partyzanckiej i Zgoda doszło do zderzenia dwóch aut: fiata i forda. Policja ustaliła, że sprawcą był jadący fiatem Przemysław T., bo nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. On jednak wcale nie czuł się winny i nie przyjął mandatu. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.