Waldemar C., zbyt szybko jadący oplem, nie zdążył wyhamować przed samochodem, który zatrzymał się, żeby przepuścić pieszych. Żeby uniknąć zderzenia, kierowca odbił w lewo i potrącił pieszego przechodzącego po pasach. Mężczyznę ze złamaną kością piszczelową nogi zabrała karetka. Było to w piątek w Konstantynowie na ulicy Lutomierskiej (przy Klonowej).