Napadnięty nocą z soboty na niedzielę pabianicki taksówkarz jest w ciężkim stanie. Pasażer uderzył go butelką w głowę i uciekł. Dziś rannego taksówkarza przewieziono do szpitala im. Kopernika w Łodzi. Prawdopodobnie będzie operowany na oddziale neurologii.
Do napadu doszło około godziny 23.40 na ulicy Moniuszki przy rynku. Bandyta uderzył taksówkarza w głowę butelką po piwie. Ranny pracował w firmie Trzy Korony 213-13-13. Policja jeszcze nie schwytała sprawcy.