Strażnicy miejscy coraz częściej zatrzymują po zmroku rowerzystów, których ledwo widać w ciemnych uliczkach. Najwyraźniej nic sobie nie robią z własnego bezpieczeństwa i jeżdżą bez świateł. Do tej pory zatrzymany przez strażników otrzymywał jedynie pouczenie, ale jeśli takich przypadków nadal będzie dużo, funkcjonariusze mogą wlepić mandat w wysokości 100 zł.