W poniedziałek o godzinie 17.35 strażnicy miejscy zauważyli chłopaka z rozbitym nosem. Był blady, skarżył się na ból głowy. Okazało się, że chwilę wcześniej chłopak ten grał w piłkę na boisku przy Zespole Szkół nr 2. Tam zderzył się głową z kolegą. Strażnicy zawiadomili pogotowie i matkę poszkodowanego. Karetka zabrała chłopca do szpitala.