Godzina 19.15: ryk klaksonów słychać na całym Bugaju. Ulicami 20 Stycznia, Grota-Roweckiego i Nawrockiego wolno jedzie kawalkada pojazdów. Na poczatku dwa potężne ciągniki siodłowej (obok siebie), za nimi samochód z nowożeńcami, a za nim kolejne dwa ciągniki siodłowe i sznur aut wiozących gości weselnych. Ciężarówki niemiłosiernie ryczą. To "nowa tradycja" ślubna.