Dziś po godzinie 13.00 druhowie z OSP w Lutomiersku dostali zgłoszenie o samochodzie, który dachował na ul. Parcela w miejscowości Wrząca (gmina Lutomiersk, powiat pabianicki).
Fiat seicento uderzył w przydrożne drzewo i wywrócił się kołami do góry.

Ku zdziwieniu strażaków, w środku auta nikogo nie było. Nikt też nie pojawił się w pobliżu fiata.

- Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia do przyjazdu policji, która prowadzi w tej sprawie dochodzenie – piszą na swojej stronie na Facebooku.

Czy kierowca był pijany i dlatego zwiał? Czy może był w szoku?