7 marca tuż po północy policjanci ruchu drogowego zauważyli na na ul. Kilińskiego motocykl ze stłuczoną tylną lampą i pogiętą tablicą rejestracyjną. Próbowali zatrzymać kierowcę. Dawali mu wyraźne sygnały do zatrzymania, ale ten nie zareagował należycie. Wdepnął w gaz, ominął radiowóz i zaczął uciekać w kierunku centrum miasta. Policjanci ruszyli za nim.
Motocyklista gnał Grota-Roweckiego, Orlą, Wiejską, skręcił do Hermanowa w kierunku miejscowości Róża. Policjanci gonili pirata nie tracąc go z oczu. Na gruntowej drodze w Róży motocyklista stracił panowanie nad kierownicą i przewrócił się. Prawie wpadł pod nadjeżdżający radiowóz. Na szczęście ani jemu, ani jego pasażerowi nic się nie stało. Obaj byli trzeźwi.
Wyjaśniły się przyczyny ich desperackiej ucieczki. W plecaku 19-letniego motocyklisty Piotra W. policjanci znaleźli torebkę foliową z suszem roślinnym (prawdopodobnie marihuaną) oraz kilka szklanych fifek. Poza tym nie miał on uprawnień do prowadzenia pojazdów, a motocykl nie był dopuszczony do ruchu.
Teraz odpowie za popełnienie szeregu wykroczeń drogowych oraz posiadanie środków odurzających.