We wtorek (8 października) o godz. 12.00 strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze w domu wielorodzinnym przy ul. Targowej 24. Mieszkańców zaniepokoił dym na poddaszu. Gdy na miejsce przyjechali strażacy, lokatorzy byli już na zewnątrz. Przeszukali dom z kamerą termowizyjną. Nikogo nie znaleziono. Jak się okazało, pożar nie wybuchł na poddaszu. Jego przyczyną była włączona i zostawiona na drewnianej podłodze suszarka do grzybów. Strażacy szybko ugasili ogień. Spaliła się suszarka, metr kw. podłogi. Opaleniu uległ sufit i ściana w pomieszczeniu, gdzie stała suszarka. Akcja trwała 45 minut. Wzięło w niej udział 14 strażaków.